Nasze zlecenie polegało na demontażu nieszczelnego dachu silosu i wstawieniu nowych części dostarczonych przez naszego klienta. Nowy dach został do nas dostarczony w dwóch częściach – po rozładowaniu zajęliśmy się przygotowaniem tych elementów do spawania. Po zespawaniu obu części, nowy dach miała średnicę ponad pięciu metrów i wysokość półtorej metra.
Równocześnie z pracami montażowymi na poziomie zero, przy dachu silosu trwały prace przygotowawcze do montażu opaski, na której miał spocząć nowy dach. Po wyczyszczeniu silosu z farby i oszlifowaniu rdzy, zamontowaliśmy i postawiliśmy elektrodą wycięte w łuk płaskowniki wraz z ich podporami.

Spawanie elektrodą
Po demontażu rur i całego oprzyrządowania na szczycie silosu, zaczęliśmy montować elementy wspomagające i zabezpieczające demontaż i montaż górnej części zbiornika. Owe elementy miały za zadanie zapobiec niekontrolowanym poziomym ruchom podczas podnoszonej obciętej części. Następnie, po zabezpieczeniu dachu dźwigiem odcięliśmy go. Do cięcia, nasi monterzy użyli palnika plazmowego, a do lekkiego uniesienie konstrukcji stalowej po cięciu – 4 rozłożonych równomiernie siłowników hydraulicznych. Dzięki temu mieliśmy pewność że po odcięciu, góra silosu nie przykleiła się szlaką do dolnej części. Po upewnieniu się dach został prawidłowo odcięty, użyliśmy zamówionego dźwigu aby wraz z poręczami przetransportować go na poziom 0 m. Tam zdemontowaliśmy poręcze i ustawiliśmy je na wcześniej przygotowanej nowej konstrukcji. Po przyspawaniu, całość wciągnęliśmy z powrotem na górę.
Do dokładnego ustawienia i wycentrowania elementów użyliśmy pomp hydraulicznych i przyspawanych śrub z nakrętkami. Po wysuszeniu palnikiem acetylenowym i wyczyszczeniu miejsca styku elementów przyszedł czas na spawanie MAG. Nasi spawacze wykazali się kunsztem. Wszystkie spoiny zostały poddane badaniom – 100% spoin przeszło badania pozytywnie ??
Na zakończenie montażu pozostało jedynie -wyciąć otwory i przyspawać na szczycie dachu zakończenia rur w celu montażu poprzednio zdemontowanych rurociągów, filtrów i czujników. Na dola część ekipy zajmowała się złomowaniem starej konstrukcji. Całość zadanio została wykonana w czasie krótszym niż przewidywało to zamówienie.



